Gdzie znaleźć motywację?


Nie możecie odnaleźć się w natłoku zajęć? Może to czas zrobić sobie krótką przerwę i spędzić trochę czasu na naładowanie akumulatorów. A więc usiądźcie wygodnie i przeczytajcie jak to zrobić. Podpytałam znajomych, poszukałam w internecie i  ... Nie dowiedziałam się niczego nowego. Filmy, zdjęcia, biografie. Za to podam wam konkrety.

Pytając mojej koleżanki co motywuje ją najbardziej, odpowiedziała: ludzie. Nie sławni i bogaci. Tylko ludzie z naszego otoczenia. Motywuje ją to, że komuś się udało. Niby nic nowego, ale powiedziała jedno zdanie, które bardzo mi się spodobało.

"Nie chcę zostać w kopalni, gdy ktoś jest w kosmosie"

W sumie racja. To taki rodzaj rywalizacji, a ja lubię rywalizację. Jak pan Stefek może to i ja dam radę, ty również. Wystarczy uwierzyć w siebie, opracować taktykę wojenną, zebrać ekwipunek i na poligon! To jest wojna! No dobra, po prostu rusz tyłek.


Oglądaj filmy mówią, one ciebie zmotywują... mówią. Dobra, tylko jakie? Na to nie ma reguły, można się zmotywować tak naprawdę każdym filmem. Jak przeczytałam na jednym z portali nawet "Dzień świra", "Forest Gump" czy "Dziewczyna z sąsiedztwa", które mają według mnie bardziej cel rozrywkowy.
Pół roku temu mój kolega pokazał mi film "Po prostu walcz". Zakochałam się w nim od razu, w filmie rzecz jasna. Daje dużego kopa pozytywnej energii, możesz wszystko i nic nie stanie ci na przeszkodzie do spełniania marzeń. Takie poważne cele znalazłam dopiero wtedy gdy oglądałam praktycznie wszystkie części Step upów (i tak moją ulubioną jest pierwsza) oraz Street Danców. Pokazali mi, że życie nie musi być schematyczne i można robić to co się kocha. Miałam wtedy osiem lat. "Ósma mila" to był dopiero film... Eminem ma talent i jest kolejną osobą, która pokazała mi, że marzenia się spełniają. Zakochałam się w "Sile spokoju" z dwóch powodów. Pierwszym jest oczywiście to, że motywuje, a drugi, że opowiada historię sportowca. Dokładniej trenował gimnastykę. Zawsze lubiłam tą dyscyplinę, dlatego czuję się trochę związana z tym filmem i śmiało mogę polecić go wszystkim zainteresowanym. Na tej liście obowiązkowo musi znaleźć się moje ulubione anime Fairy Tail. Magia, przyjaźń i przygody, czego chcieć więcej?

Mam ulubioną vlogerkę w tych sprawach, jej kanał to miejsce z którego wylewa się optymizm. Pokazuje, że młodość to idealny czas do spełniania się. Jeden filmik wystarczy, żeby stać się jej stałym widzem. Przedstawiam wam Martę. Pewnie ją znacie. Nie zapominajmy, że prowadzi również dwa blogi: Marta pisze i Codziennie fit Trzeba przyznać ma dziewczyna rozmach.

To przypomina mi, że mam korzystać z życia

Jak już jesteśmy przy ludziach internetu to Tomek Tomczyk motywuje mnie do dalszego pisania. Nie przez blogi, ale przez swoje książki. Bloger i Blog to idealne pozycje dla blogerów pełnych zapału, niebojących się ciężkiej pracy i chcących podbić świat.

Zostały nam zdjęcia. Moje ulubione użyłam własnie w tym poście, jeżeli chcecie zobaczyć ich więcej wejdźcie na mojego tumblra. Polecam również galerię weheartit.com można tam znaleźć na prawdę cudowne fotografie, grafiki, wszystko.



Ale prawda jest taka, że najbardziej motywują własne sukcesy, a najlepsze pomysły przychodzą nam w toalecie. Róbcie to co kochacie i wierzcie w siebie, nawet wtedy kiedy inni was zwątpią!


źródło zdjęć: http://helloilovecoffee.tumblr.com/

6 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawy, post, dobre przemyślenia. ;) Mnie motywuje nie wiara we mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem wiara nie chce wspolpracowac, wtedy trzeba ja jakos zachecic :)

      Usuń
  2. Forest Gump to dla mnie dramat :D Gdy go pierwszy raz oglądałam niemal płakałam. Naprawdę :-) Oprócz tego "Wilk z Wall Street" to też dramat (jak dla mnie) ;-) Dokładnie we wszystkich filmach jest coś co może zmotywować, ale także w książkach czy muzyce :-) Motywacja jest wszędzie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, dobra muzyka potrafi zmotywowac. Dlatego jestem za tym, zeby puszczac ja na treningach :D

      Usuń
  3. Owszem, motywacja jest wszędzie, ale chyba głównie w sobie. Ja nie znajdę jej nigdzie więcej niż we własnej głowie. Mnie dużo pomogły książki Denisa Waitleya, polecam wszystkim, którzy lubią samokształcenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z checia zapoznam sie z jego literatura, dzieki za polecenie ;)

      Usuń