To jeszcze nie koniec!


Stało się. Jesteśmy już absolwentami gimnazjum. Jejuniu, teraz liceum, matura... nie no dobra troszkę za szybko :) Droga klaso, jestem szczęśliwa, że poznałam tak świetnych ludzi! To nie prawda, że nasze drogi teraz się rozchodzą. No może tylko troszkę. Wierzę, że nadal będziemy się spotykać. Że zmieni się tylko nazwa naszej grupy na facebooku.



Dzisiaj, mogliśmy podsumować te trzy lata razem. Film, kronika, wspomnienia... Nawet rodzice byli pod wrażeniem. Ej, gdzie ja znajdę drugą taką klasę? Były emocje, łzy, śmiech i radość. Wszyscy mieli mieszane uczucia: bo nie wiadomo czy cieszyć się wakacjami czy płakać z powodu rozstania. Nawet pogodzie było przykro, lało tak, że można było pływać w kałużach.



Życzę wszystkim wesołych wakacji, tego aby każdy dostał się do swojej wymarzonej szkoły i nigdy nie zapomniał o nas. Co ja gadam, nie da się zapomnieć takiej klasy jaką my stworzyliśmy. Jesteście genialni. Dziękuję wam! Przeglądając zdjęcia będzie mi was brakować, ale nie teraz. Za parę lat, jak już będę stara i spróchniała. Teraz mamy się bawić i korzystać z życia póki jest gorące.


Każdego dnia wpajaliście we mnie wielką łychę pozytywnej energii. Nie przestawajcie tego robić. I nie ma co się smucić i ryczeć w poduszkę, będzie dobrze. Przypominam jeszcze raz, to nie było nasze ostatnie spotkanie. Poza tym mamy robić za rok zjazd absolwentów! Trzymam was za słowo.

Dziękuję też osobom, które były traktowane jak siostry i bracia naszej klasy. Te słowa były kierowane również do was. Widzimy się na ognisku!


poczujcie klimat tych jakże bardzo rozmazanych i nieostrych zdjęć :)

3 komentarze:

  1. oj nie mów hop.
    zanim się obejrzysz bedziesz mature zdawała.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jasne, że będziemy się widywać. Nie ma mowy żeby było inaczej :)

    OdpowiedzUsuń