Jak pozytywnie przeżyć dzień


♡

Nie wiecie jak to zrobić, wiec ja wam powiem.
Piękny jest każdy dzień, tylko nie zawsze go doceniamy. Myśl przewodnia na dziś: wykorzystujmy każdy dzień w 100%.

Sprawdzając, co się dzieje w blogosferze, ludzie opisują swój dzień. Pisza o tym jak potrafią cieszyć się z małych rzeczy m.in. projekt 100 happy days, instagram, czy pierwszy i ostatni łyk kawy. Możemy brać z nich przykład i cieszyć się jak małe dziecko, które własnie dostało nową zabawkę. O to właśnie chodzi, by cieszyć się z małych rzeczy. Na pewno już o tym czytaliście, ale tak jest i tyle. Trzeba sobie umilać życie :)

Spotkanie z kawą i rzecz jasna, możesz zaprosić tez znajomych. Pomogą uczynić wasz dzień jeszcze piękniejszym. Mrożona, latte, espresso lub americano, co kto lubi, ważne, że kawa;) chwalmy kawę!

Nieważne, co robisz, gdzie jesteś, jeśli masz przy sobie bliskich genialne wspomnienia gwarantowane! Rozwalone buty przy grze w kosza, szalone imprezy, ogniska z niezapomnianymi przygodami. Spadłyśmy już chyba ze wszystkich możliwych miejsc, przeżyliśmy najbardziej mordercze treningi. Wspomnienia są po prostu bezcenne.

Dzień bez ćwiczeń? Nie, dziękuje. Codziennie coś ćwiczę, jak nie taekwondo to bieganie, basen, ćwiczenia na ręce. Dobra, czasem nic mi się nie chce. Ale wtedy włączam moją cudowna playlistę na dola i energia powraca! Albo i nie. Wtedy idę spać. Ale nie bierzcie ze mnie przykładu.

Be positive

Jedzenie. Niezmiernie ważny temat. Przyłapałam się że ZAWSZE, kiedy rozmawiam z Jowita z niemniejjednak pojawia się wątek jedzenia. Nie mam bladego pojęcia jak my to robimy. I nie wiem też dlaczego tak bardzo umila mi to dzień. Jak tak dalej Pójdzie to zamiast "cześć"  jak na cywilizowanych ludzi przystało to będziemy witać się słowem "sernik". Tak na gastronoma.

A no i z co z tym jedzeniem. Że jedzenie ma być dobre to wie to każdy przedszkolak, ale każdy przedszkolak wie również, ze je się oczami. Dlatego słodycze maja takie fajne opakowania. Także dbajmy o ładne podanie dań. Zdjęcia na insta same się nie zrobią.

Bądźmy ambitni i zróbmy to, co mamy zaplanowane na jutro. Może akurat jutrzejsza pogoda będzie idealna na dłuższe biegi? Obowiązki już zrobione to niby czemu nie? Wiem, ze to trudne. Często zdarza mi się zostawiać wszystko na ostatnia chwilę.

Podsumujmy dzisiejszy wpis. W każdym dniu jest coś pozytywnego. Małe, głupie rzeczy a cieszą. Nawet rozmowa o jedzeniu poprawia humor. Trzeba robić mnóstwo zdjęć i  oczywiście, nie możemy zapomnieć o udostępnieniu ich w internecie! A i po raz kolejny zachwalamy kawę.

2 komentarze:

  1. Sylwia!! Jadłam dzisiaj sernik! :D
    Bardzo dobry, na zimno, zrobię Ci taki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, że ja zawsze chętna na sernik ;) I widzicie, znowu jest wątek jedzenia!

      Usuń