Jak zdobyć chłopaka?


Nie taka łatwa sprawa. Niby jedno proste zdanie, ale jednak sprawia problem. Dzisiaj post z całkiem innej beczki, czyli podsumowanie najdziwniejszych porad w internecie!

Sposób pierwszy. Podejdźcie do swojego lubego, zapytajcie o godzinę i powiedzcie, ze musisz go pocałować zanim wybije północ, bo inaczej zamienicie się w strasznego potwora. Niczym rodem z bajek Disney'a, on was pocałuje i będziecie żyć długo i szczęśliwie.

Jeśli już jesteśmy przy bajkach, to grzechem byłoby ominąć amerykańskie filmy dla młodzieży. Pamiętajcie zawsze, ale to zawsze największe miłości zaczynają się w liceum, kiedy wpadamy na najprzystojniejszego chłopaka w szkole (kto w ogóle robi takie rankingi?!). Nie zapomnijcie tylko upuścić książek i starajcie się nie bluźnić w tym momencie, bo zepsujecie cała romantyczna atmosferę. Potem idźcie na imprezę, gdzie przypadkiem jego spotkacie. Reszta sama się jakoś ułoży. On wyzna wam miłość i będziecie nierozłączni.

Jeżeli nie pasuje wam żadna z powyższych opcji, nie martwcie się!Mamy jeszcze przed sobą kilka pomysłów.

Kobiece portale sugerują, ze nie możemy mu tego powiedzieć pierwsze. Za to przecież powinni wsadzać do wiezienia, albo co najmniej nałożyć grzywnę w wysokości miliona złotych. Czekaj, wpatruj się w niego. A kiedy wasze spojrzenia się spotkają nie uśmiechaj się! Zgrywaj niedostępną, oni prawdopodobnie takie lubią. Niech się domyśla. Mężczyźni zapewne maja taki szósty zmysł czytania w myślach, albo im się wytworzy w ramach ewolucji...

Infancia :')

Jeżeli to wasz najlepszy przyjaciel i nie chcecie zniszczyć tej mocnej więzi pomiędzy wami to siedźcie cicho. Nie róbcie kompletnie nic. Na pewno nie będziecie żałować tej decyzji kiedy zobaczycie go ze swoja nowa dziewczyną, a potem będzie wam opowiadać jaki to on jest z nią szczęśliwy. Na pewno bardzo przyjemne uczucie.

Nie macie nikogo na oku? idźcie na basen! Tam najłatwiej zlokalizować kto jakie ma mięśnie. Najważniejszą ocenę oczywiście zdobywa sześciopak. Nieważne, ze facet przynudza i mówi tylko o swojej cudownej odżywce białkowej. Ma klatę. Koleżanki będą szaleć z zazdrości. Tak jakby kogoś obchodziło z kim jesteśmy w związku. Oj sorry, to jest własnie najgorętszy towar wśród plotkar.

Jesteśmy zakompleksione (kurde,ale dziwny wyraz), brak nam wiary w siebie? Znajdźmy chłopaka na siłę! Wymusimy na nim pozytywne opinie na nasz temat, a potem mu uwierzmy. Przecież nasz misiaczek nigdy by nas nie okłamał.

Wybaczcie, ale ręce mi już opadają i nie mogę dalej kontynuować tego posta. Także przerywam go, jak zbiorę siły na dalsze podsumowywanie beznadziejnych porad to od razu dam wam znać. Postaram się, żeby następny post z tej serii był dedykowany panom.

zdjęcia: weheartit.com

8 komentarzy:

  1. Hahahahaha skąd ty wzięłaś ten pierwszy pomysł? :D

    OdpowiedzUsuń
  2. W internecie znajdziesz wszystko ;) mi się to trochę kojarzy ze Shrekiem

    OdpowiedzUsuń
  3. Internet to nieprzebrana skarbnica wiedzy wszelakiej jak się okazuje. Ale tak serio skoro ktoś te rady tam wyrzucił czy to znaczy że dziewczyny serio je stosują ? Bo jakoś ciężko mi to sobie wyobrazić. No może oprócz opcji z potworem tego akurat byłem świadkiem i jest to całkowicie normalne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektóre pewnie stosują. Te które uważają, że kobiece magazyny znają się na takich rzeczach najlepiej i te najmłodsze, które jeszcze nie "filtrują" informacji i nie zastanawiają sie głębiej nad ich sensem. Nasuwa się pytanie co za związki wychodzą z takich pomysłów?

      Usuń
    2. Nie da się określić że WSZYSTKIE dziewczyny robią to a tego nie. To zależy od typu dziewczyny. Z tego co ja zaobserwowałam to większość raczej się do nich nie stosuje, chyba, że mam takiego farta do świetnego towarzystwa :)

      Usuń
  4. Na początku myślałam, że mnie dobijesz tym postem, ale w miarę czytania stwierdzam, że nie jest ze mną jeszcze tak źle.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nie! na tym blogu mają być pozytywne posty

      Usuń
  5. Uśmiałam się niesamowicie czytając tego posta. Taak, dokładnie, w internecie znajdziesz wszystko. Mistrzowie rad zawsze do Twojej dyspozycji :P
    Obserwuję i będę zaglądać.
    Lekkości i głowy pełnej inspiracji.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń